Dziś obiecana recenzja masek do twarzy FOREO. Używałam aż czterech wersji, więc mam nadzieję że będziecie usatysfakcjonowane
Jeśli nie wiecie czym są FOREO MASKS już wyjaśniam. To nowy rodzaj koreańskich maseczek w płachtcie, które działają w 90 sekund. Jak to możliwe?
Nakłada się je nie na twarz – jak standardowe azjatyckie maseczki – ale na urządzenie FOREO UFO. Dzięki niemu wykonujemy zabieg z użyciem fototerapii, krioterapii i pulsacji T-Sonic czyniąc aplikację maski ekspresową i bardziej skuteczną. Więcej o FOREO UFO pisałam w artykule: Pielęgnacja przyszłości? Co sądzę o FOREO UFO? jeśli jesteście ciekawe to zapraszam!
Dziś skoncentruję się na samych maskach FOREO.
FOREO MASKS: FOREO MAKE MY DAY I FOREO CALL IT NIGHT
Dwie maseczki FOREO, które nazywane są podstawowymi. Pojawiły się w ofercie FOREO jako pierwsze i są dość uniwersalne dla każdego rodzaju skóry. Mają żelową konsystencję, wyraziste zapachy, a w opakowaniu znajduje się 7 sztuk maseczek za cenę 49zł.
Maseczka oczyszczająco – nawilżająca UFO Mask Make My Day Hydrating & Anti-Pollution zawiera kwas hialuronowy – jeden z moich ulubionych składników kosmetycznych. Zabieg z użyciem UFO polega w przypadku tej maseczki na 60 sekundowym rozgrzaniu skóry z użyciem czerwonego światła LED i pulsacji T-Sonic, co pozwala na doskonałe wchłonięcie kwasu hialuronowego przez skórę. Następnie 30 sekund ochłodzenia cery i naświetlania jej zielonym światłem LED.
Lubię tę maseczkę za to, że bardzo dobrze nawilża moją cerę, która ma skłonność do odwadniania się. Foreo Make My Day to była pierwsza maseczka której użyłam z UFO i efekt był naprawdę WOW: wyraźnie wygładzona i bardziej promienna skóra.
Maseczka odżywiająco – rewitalizująca UFO Mask Call It a Night Revitalizing & Nourishing. Ta wersja maseczki zawiera żeń-szeń i oliwę z oliwek. Zabieg z użyciem maski polega na 90 sekundach ogrzewania skóry z użyciem czerwonego światła LED, co po całym dniu jest niezwykle przyjemne i kojące! Zwłaszcza teraz – jesienią. Poza tym maska Call It a Night Foreo ma piękny, relaksujący zapach. Świetnie regeneruje skórę po całym dniu, a rano moja cera jest niesamowicie miła w dotyku i wygładzona. Z czterech rodzajów masek UFO których używałam maska nocna pozostaje moją ulubioną
FOREO MASKS ADVANCED COLLECTION
To już droższa linia masek Foreo, które działają bardziej precyzyjnie na wybrane potrzeby skóry. Za opakowanie 6 sztuk masek trzeba zapłacić 85zł. W tej serii jest np: matująca maseczka do cery tłustej, maska rozjaśniająca, czy specjalna maska pod oczy. Ja skusiłam się na dwie maski typowo pielęgnacyjne: odnawiającą maseczkę z kolagenem i maseczkę (znowu!) z kwasem hialuronowym. Obie maseczki mają lekkie kremowe konsystencje, które trochę przypominają mleczko i subtelnie pachną.
Maseczka odnawiająca UFO MASK Youth Junkie Intensive Renewal Mask zawiera kolagen, który jest budulcem skóry. Dlatego producent obiecuje właściwości odmładzające, regenerujące, poprawę elastyczności, oraz wygładzenie linii mimicznych.
Zabieg przy użyciu FOREO UFO i maseczki Youth Junkie jest podobny do zabiegu z użyciem maseczki Call It Night. Polega na 90 sekundowej fototerapii czerwonym światłem LED, ogrzewaniu skóry i pulsacjach T-Sonic. Pomimo bardzo lekkiej konsystencji – przypominającej mleczko – maska Youth Junkie ma bardzo intensywne działanie regenerujące. Po zabiegu mam wrażenie, że skóra jest jakby wypełniona od wewnątrz. Dlatego najchętniej używam maski Youth Junkie właśnie na noc, kiedy chcę wyjątkowo dobrze odżywić i nawilżyć skórę by rano wyglądała na bardziej wypoczętą i zdrową.
Intensywnie nawilżająca maseczka do skóry suchej FOREO MASK Ultra Hydrating H2Overdose Mask to – podobnie jak Make My Day – maska z kwasem hialuronowym. Pomimo że mam podobną wersję, w postaci maski podstawowej, to po prostu nie mogłam sobie odmówić jej wypróbowania w wersji zaawansowanej! Wspominałam już, że kwas hialuronowy to jeden z moich ulubionych składników kosmetycznych (a raczej ulubionych składników mojej skóry). Jednak zwykłe wklepanie, czy wmasowanie go w skórę kompletnie nie może się równać z zabiegiem przy użyciu FOREO UFO!
Okazuje się, że maska H2Overdose jest jednak inna niż podstawowa maska dzienna Make My Day Foreo. Ma łagodniejszy zapach i lekka, kremową formułę. Do zabiegu maską FOREO H2Overdose Mask wykorzystywane jest światło zielone, czerwone, pulsacje T-Sonic, ogrzewanie i chłodzenie skóry. Czyli pełne spektrum działania urządzenia FOREO UFO, aby wchłonąć kwas hialuronowy w głębsze warstwy naskórka.
Dla mnie jest świetna, bo doskonale i na długo nawilża moją skórę, która od razu wygląda bardziej promiennie. Używam jej najchętniej na dzień. Rano, kiedy potrzebuję turbo dawki pielęgnacyjnej. Albo przed dużym wyjściem kiedy chcę aby moja skóra wyglądała naprawdę pięknie.
Z czterech masek FOREO których używałam moją ulubioną pozostaje nocna maska Call It Nightze względu na działanie i po prostu cudowny zapach. Drugie miejsce zajmuje maska H2Overdose. Jeśli Wasza skóra jest podobna do mojej, czyli: wrażliwa, raczej sucha i z tendencją do odwadniania, to szczególnie polecam Wam właśnie te dwie FOREO MASKS. A sama mam ochotę wypróbować kolejne. Używanie FOREO UFO naprawdę uzależnia!
Twoje zdanie ma znaczenie! Zapraszam do dyskusji w komentarzach
27 komentarzy do "FOREO MASKS – recenzja 4 maseczek do twarzy"
A czy te maseczki można używać bez urządzenia UFO FOREO?
Raczej nie. Płachty masek Foreo są przystosowane rozmiarem do urządzenia UFO FOREO, więc nie nałożysz ich na twarz jak tradycyjne maski w płachcie. Poza tym składniki aktywne działają lepiej z UFO. FOREO MASKS są dedykowane specjalnie do stosowania z urządzeniem FOREO UFO.
Właśnie też się nad tym zastanawiałam. W sumie szkoda. Wydają się być dobre…
Zaszalałaś;) Ja przymierzam się do zakupu urządzenia UFO chociaż mówiąc szczerze ciężko mi będzie wydać na nie 1200zł. No ale czego się nie robi by pozostać piękną i młodą, prawda?;)
Dokładnie! Ja na Foreo jeszcze nigdy się nie zawiodłam i polecam.
A co sądzicie o masce pod oczy dziewczyny? Jestem jej strasznie ciekawa….
Ceny trochę przerażają. Zwłaszcza za te kilka maseczek w opakowaniu…..
Na szczęście Foreo Masks działają rewelacyjnie i są wydajne.
Łał ile doboci Mam ogromną ochotę wypróbować zwłaszcza tą z kolagenem! Póki co mam wersję na dzień i używam już drugie opakowanie. Jest poprostu świetna. Warto było kupić UFO. Jest po prostu genialne. Kolejny raz sprawdza mi się to co polecasz!
Bardzo się cieszę Joanna!
Mam FOREO UFO i również próbowałam maseczek. Kupiłam opakowanie maski na dzień i na noc. Niestety już mi się skończyły ale odkryłam że UFO można też używać z innymi maseczkami nawilżającymi Póki co tak robię i działa naprawdę super, więc jak nie chcecie wydawać kasy na maseczki to polecam
No ja też słyszałam że dziewczyny tak robią. Podobno tej powierzchni UFO nie trzeba zabezpieczać. Ale ja bym się bała, w końcu to zabawka za 1200zł. Póki co używam oszczędnie moich masek. Najbardziej uwielbiam FOREO YOUTH JUNKIE. Szkoda że jest najdroższa eh…
A można wiedzieć jak to robisz?
Nakładasz na tą płachtę czy jak???
Ja właśnie świętowałam 40 urodziny i miałam w planach kupić pakiet jakichś zabiegów odmładzających na twarz ale teraz myślę nad tym żeby te pieniądze przeznaczyć na urządzenie Foreo i zapas maseczek
Wszystkiego najlepszego!! A zakup Foreo Ufo i zapas maseczek uważam za świetny pomysł
Mnie właśnie też ta nocna maska najbardziej podpasowała. Mam UFO od września i namiętnie używam. Następna w kolejności będzie któraś z kwasem hialuronowym. Ale chyba zwycięży skąpstwo i wybiorę tą za 49 zeta zamiast 85 😀
Obtak, kwas hialuronowy najlepszy!
Czy te maseczki są jednorazowe? Czyli 7 sztuk w opakowaniu = 7 użyć????
Tak, chociaż z mojego doświadczenia wynika, że maseczki w płachcie Foreo są bardzo mocno nasączone. Po zabiegu zostaje sporo maseczki w saszetce i można jej użyć np. na szyję
A to fajnie
Super recenzja. Ja mam Ufo foreo od ponad miesiąca Jestem zachwycona! Kupiłam sobie zestaw masek na noc. Są naprawdę super. Maseczka dzienna też była spoko ale ciężko powiedzieć bo miałam tylko jedną z opakowania Ufo Teraz mam ochotę na kolejną maskę. Po Twojej recenzji sądzę że będzie to kolagenowa Pozdrawiam.
Dziękuję Świetny wybór
Świetna recenzja! Ja już postanowiłam że roku pod choinkę chcę dostać Foreo Ufo. Mam nadzieję że Gwiazdor się postara również o komplet maseczek. Myślisz że podesłanie mu linka byłoby pomocne? 😉
Dziękuję Pewnie, podeślij link. Gwiazdor jak każdy facet pewnie jest wzrokowcem hehe
Właśnie hihihi
Od ponad roku przyjmuję kolagen naturalny LIOFILIZOWANY i naprawdę działa jego efekt jest niesamowity odzyskuję pewność siebie moja skóra stała się gładka i jędrna namówiła mnie koleżanka
Nie znam liofilizowanego kolagenu, ale zgodzę się że zdrowa i gładka skóra to istotny aspekt pewności siebie.